Kategoria: Aplikacje_AR

01 lipiec 2021
Aplikacja_VR_chroni_i_pomaga

VR na ratunek: kursy szkoleniowe VR do walki z siłami natury

VR NA RATUNEK: KURSY SZKOLENIOWE VR DO WALKI Z SIŁAMI NATURY

Zmiany klimatyczne wymuszają na nas zmianę paradygmatu w zarządzaniu kryzysowym. Coraz silniejsze, gwałtowniejsze, dotkliwsze w skutkach zjawiska pogodowe sprawiają, że potrzebujemy nowych, skuteczniejszych narzędzi do radzenia sobie z tymi wyzwaniami. Czy panaceum na te trudne zmiany mogą być kursy szkoleniowe w wirtualnej rzeczywistości?

Temat zmian klimatycznych i ich wpływu na wiele sektorów gospodarki czy społeczeństwo jest coraz silniej obecny w mediach. Równie często obejrzeć można dramatyczne obrazki z terenów dotkniętych takimi zjawiskami jak trąby powietrzne, pożary czy powodzie. Zdecydowanie więcej niż jeszcze kilka lat temu mówi się o edukowaniu ludzi na temat tego, jak swoimi codziennymi działaniami mogą zapobiec dalszemu ocieplaniu się klimatu. Są to wszystko bardzo ważne i cenne inicjatywy, które rzeczywiście podnoszą społeczną świadomość na temat tego, co dzieje się z naszym środowiskiem. Jednocześnie, nie sposób nie zauważyć dojmującego braku dyskusji na temat metod zarządzania kryzysowego, gdy już dojdzie doi tak trudnej sytuacji jak przejście gwałtownej burzy, płonące lasy zagrażające mieszkańcom czy ratowanie ludzi, którym grozi zalanie. Wprowadzenie do publicznego dyskursu takich zagadnień zwróciłoby uwagę na to, jak bardzo w tym obszarze potrzebne są zmiany.

 

DLACZEGO ZARZĄDZANIE KRYZYSOWE POTRZEBUJE ZMIAN?

Natura jest potężną siłą. Jej potęga wynika nie tylko z tego, że do swojej dyspozycji ma wszystkie cztery żywioły, którymi może wyrządzić wiele szkód. Ta destrukcyjna siła wynika też z jej nieprzewidywalności. Nikt nigdy nie wie, jak przebiegną atmosferyczne wyładowania, jak poruszać będzie się tornado czy trąba powietrzna ani w którym miejscu i kiedy wyleje rzeka, przerywając miejskie wały. Ta nieprzewidywalność jest także najpoważniejszym utrudnieniem dla służb ratunkowych. Jak tu bowiem zaplanować skuteczne działania ratunkowe, skoro nie można odwołać się do jakiegoś scenariusza? Służby ratunkowe muszą zdać się na specyficznie rozumianą improwizację. Oznacza to, że swoje działania będą na bieżąco dopasowywać do rozwoju sytuacji. Niewykluczone, że raz podjęte akcje trzeba będzie natychmiast modyfikować i dopasowywać do tego, co się akurat dzieje.

Kolejnym utrudnieniem w planowaniu i podejmowaniu tych naprawdę najistotniejszych działań są stale napływające informacje. Część z nich może potwierdzać słuszność wyboru, część z nich wręcz przeciwnie. Może okazać się, że do centrum zarządzania kryzysowego dojdą nowe dane – na przykład o nieoszacowanej wcześniej sile żywiołu. To z kolei wymusi korektę raz już podjętych decyzji.

 

WSZYSTKO ZACZYNA SIĘ OD SZKOLEŃ

Z powyższego opisu może wyłaniać się pesymistyczny obraz strażaka, policjanta, ratownika jako osoby bezradnej wobec ogromu zniszczeń. Mogłoby się wydawać, że przejęcie kontroli nad żywiołem należy do gatunku działań niemożliwych. Czy tak rzeczywiście jest?

Na szczęście nie. W sukurs jak zwykle przychodzi technologia. Pojawia się coraz więcej skutecznych urządzeń pomocowych, które ułatwiają czy to pomiar natężenia opadów i tym samym poziom obciążenia dachów, czy to zarządzanie ewakuacją ludności. Ale są to narzędzia, które służą przede wszystkim dostarczaniu służbom danych. Co prawda, więcej informacji dostępnych w szybszym tempie stanowi rzeczywiste wsparcie, to i tak ich interpretacja należy do człowieka.

Dlatego w poszukiwaniu rzeczywiście przełomowych zmian nie należy poprzestać wyłącznie na wprowadzeniu technologicznych nowinek. Konieczne jest skierowanie naszej uwagi na ratowników czy specjalistów ds. zarządzania kryzysowego, a następnie wyposażenie ich nie tyle w kolejne urządzenia, co przede wszystkim – potrzebne umiejętności.

A to mogą zapewnić właśnie kursy szkoleniowe w wirtualnej rzeczywistości.

KURSY SZKOLENIOWE VR DO ZARZĄDZANIA KRYZYSEM

Dlaczego to właśnie technologia VR miałaby okazać się tym remedium? Na samym początku zaznaczyliśmy, że największym wyzwaniem dotyczącym zmagań z Matką-Naturą jest jej nieprzewidywalność. A jaka jest najlepsza odpowiedź na nieprzewidywalność? Stworzenie maksymalnie wielu wariantów i przećwiczenie wszystkich z nich. To statystycznie podnosi naszą gotowość na zmierzenie się z tym, co nieoczekiwane. Zaznajomienie się z różnymi przebiegami zdarzeń nie tylko uświadamia nas, co może nas spotkać, ale również oswaja nas z tym zagrożeniem. Gdy już do niego dojdzie, będziemy nie tylko mniej zaskoczeni – ale może i gotowi na stawienie mu czoła?

W tym kontekście kursy szkoleniowe VR sprawdzają się idealnie. Technologia wirtualnej rzeczywistości umożliwia wykreowanie dowolnego środowiska oraz zaprogramowanie w nim dowolnego scenariusza. Jeśli więc planujemy przygotowanie ratowników do skutecznych działań w wypadku przejścia tornada, gwałtownej burzy czy trąby powietrznej, możemy przygotować szereg możliwych do wydarzenia się przypadków, a następnie przeszkolić z nich ratowników.

Co więcej – raz stworzony dla służb ratunkowych kurs szkoleniowy VR może być w każdej chwili rozbudowany o kolejne moduły. Dokładanie coraz bardziej zaawansowanych scenariuszy, wymagających od uczestników kursu coraz to bardziej zaawansowanych umiejętności.

 

IM BLIŻEJ RZECZYWISTOŚCI, TYM LEPIEJ

Jakie powinny być szkolenia? Jak najbardziej rzeczywiste. Spełnienie tego warunku sprawi, że uczestnicy kursu, gdy już znajdą się w kryzysowej sytuacji, będą potrafili błyskawicznie się w niej odnaleźć. Realność kursów szkoleniowych VR sprawia, że ich użytkownicy intensywnie ćwiczą i nabierają przez to pożądanych nawyków. Automatyczne zachowania wyniesione z takich kursów sprawiają, że ratownik w trudnym momencie nie będzie zastanawiał się, co robić. W zamian, zareaguje odruchowo, powtarzając ruchy, działania, procedury wyuczone podczas szkoleń.

Oznacza to nie tylko pewność zachowania i większe zdecydowanie. To również oszczędność bezcennych sekund, które normalnie trzeba by przeznaczyć na zastanawianie się, co robić i jak postępować.

W jednym tylko kursy szkoleniowe VR nie przypominają rzeczywistości. Otóż pozwalają one na wielokrotne powtarzanie danej sytuacji, a także rejestrowanie postępowania i jego ocena przez doświadczonego szkoleniowca czy mentora. W świecie realnym, zwłaszcza w tak skrajnych sytuacjach jak powódź, pożar czy huragan, jest to z oczywistych względów niemożliwe. Tym bardziej warto docenić kursy szkoleniowe VR, umożliwiające ćwiczenie do skutku oraz dążenie do perfekcji.

Uczyć się można także poprzez obserwację koleżanek czy kolegów. Analizowanie ich działań, wypatrywanie błędów, wspólne zastanawianie się, jak tych błędów uniknąć lub jak jeszcze bardziej usprawnić swoje akcje – to wszystko stwarza szerokie pole do zdobywania, wzbogacania i wzmacniania niezbędnych umiejętności.

 

WIRTUALNA RZECZYWISTOŚĆ RZECZYWIŚCIE DZIAŁA

Zarządzanie kryzysem, niesienie pomocy ludziom, minimalizowanie szkód wyrządzonych przez zmiany klimatyczne – to wszystko zbyt poważne tematy, aby tacy specjaliści jak zespół Epic VR pisał o nich bez pełnego przekonania i twardych dowodów, że kursy szkoleniowe VR są przydatne. Mamy jednak na swoim koncie szereg wdrożeń aplikacji szkoleniowych VR, stworzonych właśnie z myślą o ratowaniu ludzkiego mienia, zdrowia i życia. Warto tu wymienić cykl wirtualnych szkoleń dla Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie. Symulowały one niebezpieczne zdarzenia na pokładzie samolotu (między innymi pożar) czy awaryjne lądowanie na wodzie. Tworzyliśmy również szkolenia dla górników pracujących dla branżowego gigantaJastrzębskiej Spółki Węglowej. Na swoim koncie mamy również wirtualne kursy pierwszej pomocy, które efektywniej szkolą pracowników z zasad niesienia wsparcia swoim koleżankom czy kolegom.

25 czerwiec 2021
Czy technologia VR jest bezpieczna

Czy z VR możesz czuć się bezpiecznie?

CZY Z VR MOŻESZ CZUĆ SIĘ BEZPIECZNIE?

Chcemy zwrócić Waszą uwagę nie tylko na fakt, że wirtualna rzeczywistość jest godną zaufania technologią – ale chcemy również pokazać mniej oczywiste, ale jednakowo ważne kwestie bezpieczeństwa wiążące się z VR.

W jednym ze swoich wideoodcinków cyklu VR AR MR Expert, Adrian Łapczyński (CEO Epic VR) skutecznie rozprawiał się z mitami dotyczącymi wirtualnej rzeczywistości. Jednym z najczęściej powtarzanych błędnych wyobrażeń odnoszących się do tej technologii jest przekonanie, że VR nadaje się wyłącznie do zabawy. Nic bardziej mylnego. Ten błąd wynika ze słabego rozeznania nie tylko teoretycznych możliwości oferowanych przez wirtualną rzeczywistość, ale także z nieznajomości już działających praktycznych rozwiązań.

Nie ma nic złego w stosowaniu VR do rozrywki – sami jako studio Epic VR projektujemy i rozwijamy gry VR. Być może nawet słyszeliście o naszym tytule Plasmatic. Dobrze przygotowana gra VR jest w stanie dostarczyć wiele radości, a pokonywanie kolejnych etapów niesie ze sobą sporą dawkę satysfakcji. Ale dużym nieporozumieniem jest zawężanie VR wyłącznie do gier, rozrywki, zabawy.

Przygotowanie rozprawki obejmującej oraz opisującej wszystkie możliwe zastosowania technologii wirtualnej rzeczywistości wymagałoby od nas nawet i kilku miesięcy nieprzerwanej pracy. Dlatego w niniejszym tekście chcemy skupić się na jednym z aspektów – bezpieczeństwie. Pokażemy Wam garść przekonujących przykładów z działalności Epic VR i w ten sposób udowodnimy, że wirtualna rzeczywistość jest nierozerwalnie związana z bezpieczeństwem.

 

BEZPIECZEŃSTWO DANYCH Z EPIC MEETINGS VR

Wszyscy wiemy, jak wiele obszarów życia zostało poważnie dotkniętych przez pandemię COVID-19. A już w kwestiach zawodowych chyba wszystko lub prawie wszystko musiało ulec reorganizacji. W tym także sposób komunikowania się: czy to z własnym zespołem, czy to z zewnętrznymi partnerami biznesowymi bądź klientami. Znakomita większość firm rozpoczęła stosowanie na szeroką skale takich narzędzi do widokonferencji jak Zoom, Slack czy Microsoft Team. Na pierwszy rzut oka – nie ma w tym nic dziwnego, a tym bardziej niebezpiecznego.

A jednak – ryzyko jest. Wykorzystywanie wyżej wymienionych lub jeszcze innych narzędzi wiąże się z faktem przekazania części firmowej prywatności czy danych na rzecz twórców tych narzędzi. Akceptujemy długie regulaminy, wyrażamy zgody na działania marketingowe i pozwalamy, aby zewnętrzny dostawca narzędzia do rozmów miał dostęp do naszych informacji. Co z nimi zrobi? Czy wykorzysta do remarketingu? Czy może odsprzeda komuś innemu? Jak głęboko będzie analizować informacje, które sami dobrowolnie takiej firmie przekażemy? Tego nie wiemy.

Ci mniej świadomi użytkownicy mogą wzruszyć ramionami i nie wyrazić większego zainteresowania tematem. Ale już ci którzy dbają o bezpieczeństwo danych oraz przykładają wagę do firmowych zabezpieczeń z pewnością zainteresują się propozycją od Epic VR.

Przygotowaliśmy bowiem całkowicie bezpieczne narzędzie do komunikowania się w wirtualnej przestrzeni, które pozwala pozostać niezależnym od korporacyjnych gigantów. To Epic Meetings VR, czyli dające bardzo wiele możliwości konfiguracyjnych rozwiązanie do organizacji telekonferencji, burz mózgów czy zebrań projektowych. Organizując spotkanie przy wykorzystaniu Epic Meetings VR mamy stuprocentową pewność, że żadne dane (czy to firmowe, czy to uczestników spotkania, czy to dotyczące przedmiotu zebrania) nie wyciekną i nie trafią do nikogo z zewnątrz. Jesteśmy bowiem organizatorem i zarządcą w jednej osobie.

Przy tej okazji warto jeszcze napomknąć, że Epic Meetings VR w przeciwieństwie do popularnego Zooma czy opracowanego przez Microsoft Teams umożliwia grupowe prace przy projektowaniu lub ulepszaniu produktów w 3D. To zasługa, a zarazem przewaga wirtualnej rzeczywistości.

 

BEZPIECZEŃSTWO PRACOWNIKÓW Z KURSEM PIERWSZEJ POMOCY VR

Pierwsze skojarzenie, gdy widzimy gogle do wirtualnej rzeczywistości? Dziewięć na dziesięć osób pomyśli o grach czy rozrywce. A tymczasem takie same gogle, które służą do zabawy, równie dobrze mogą posłużyć do zdobycia umiejętności, dzięki którym uratujemy czyjeś zdrowie. A może i życie. Taki właśnie nam cel przyświecał przy tworzeniu aplikacji „Kurs pierwszej pomocy VR”. To szkoleniowa aplikacja, pozwalająca pracownikom na zdobycie, utrwalenie oraz udoskonalenie umiejętności pierwszej pomocy.

Zdajemy sobie sprawę, jak wyglądają obecne kursy w tym obszarze. Wykład, tablice poglądowe oraz kilka krótkich ćwiczeń. Tyle. Czy po takim szkoleniu czujemy się przygotowani do odpowiedniego zachowania, gdy będziemy świadkami wypadku? Czy po takim szkoleniu czujemy się wystarczająco pewnie, że zdobyte umiejętności pomogą – a nie zaszkodzą?

Już nawet nie wspomnimy o fakcie, że takie tradycyjne szkolenie nie pozwala na wystarczająco intensywny trening resuscytacji, opatrywania ran, układania poszkodowanego w odpowiedniej pozycji.

Mając to wszystko na uwadze, opracowaliśmy „Kurs pierwszej pomocy VR”. Nasz moduł szkoleniowy pozwala na nieograniczoną rozbudowę, przez co pracownicy mogą nie tylko szkolić się w różnych środowiskach (np. w fabryce, w hali, w warsztacie), ale także zmagać się z wielorakimi wyzwaniami (począwszy od skaleczenia przez złamanie aż do utraty przytomności wskutek urazu głowy). Każdą z takich czynności można ćwiczyć w nieskończoność. Albo przynajmniej do momentu, w którym uznamy, że rzeczywiście mamy opanowaną daną umiejętność.

BEZPIECZEŃSTWO FINANSÓW DZIĘKI INWESTYCJOM W VR

Temat inwestycji w nowe technologie nie schodzi ostatnio z czołówek gazet oraz internetowych serwisów na całym świecie. Wszystko za sprawą bitcoina, który na dobre rozgrzał nie tylko głowy wielu inwestorów, ale rozgrzał także karty graficzne służące do „wydobywania” tejże waluty. Czy i o wirtualnej rzeczywistości można mówić w kontekście dobrej lokaty kapitału? Czy wirtualna rzeczywistość może być potraktowana nie tylko jako narzędzie technologiczne, ale również – narzędzie inwestycyjne?

Tak. Sporo mówił o tym Adrian Łapczyński w jednym ze swoich odcinków na wideoblogu VR AR MR Expert. Sporo o sensowności inwestycji w tę technologię mówią również statystyki oraz prognozy na najbliższe lata. Przewiduje się, że najwięcej inwestycji do 2024 roku dotyczyć będzie rozwiązań z obszaru szkoleń oraz mających zastosowanie w przemyśle. Łącznie będzie to 4,1 miliarda dolarów. Jeszcze większe kwoty dotyczyć będą aplikacji z takich obszarów jak gry VR, wideo VR czy gry AR. To trzy obszary cieszące się największą popularnością wśród konsumentów i do 2024 roku trafi tam ok 17,6 miliarda dolarów.

Biorąc pod uwagę tak intensywny rozwój wirtualnej rzeczywistości można łatwo skalkulować, że jest to sensowna, bo oparta na stabilnych fundamentach inwestycja. Dodatkowo, w przeciwieństwie do bitcoina, jej wiarygodność jest na tyle duża, że nie zaburzą jej wypowiedzi jednej osoby. A tak bywa właśnie z bitcoinami. Warto również pamiętać, że przedstawione kilka linijek wyżej prognozy opierają się na dzisiejszych danych. Lecz uwzględniając szybki rozwój VR można przypuszczać, że te kwoty będą rosnąć. Podobnie jak zyski z działalności w VR. Jeśli spojrzy się wstecz i dokładnie przeanalizuje, w jak wielu nowych obszarach wirtualna rzeczywistość znalazła zastosowanie, to można śmiało założyć, że ten trend będzie kontynuowany. Wraz z pojawieniem się nowych możliwości wykorzystania VR, automatycznie pojawią się nowe źródła zysku. A także – nowe bodźce do inwestycji.

Przedstawiliśmy Wam tylko trzy dowody na to, że technologia wirtualnej rzeczywistości zapewnia bezpieczeństwo, prowadzi do bezpieczeństwa i jest bezpieczna. Listę można by wydłużyć i zapewne wkrótce na naszym blogu pojawi się druga część tego artykułu.

24 czerwiec 2021
Co ma wpływ na to, jak odbieramy aplikację VR?

Co wpływa na odbiór aplikacji VR?

CO WPŁYWA NA ODBIÓR APLIKACJI VR?

W ostatnim wpisie, poruszałem temat zaangażowania użytkownika oraz stanu flow. W dzisiejszym wpisie chciałbym skupić się głównie na elementach aplikacji VR mogących wybijać z tego stanu, poprzez źle dopracowany hardware lub design. Są one bardzo ważne i warto mieć je na uwadze w projektowaniu. Są to drobne elementy które mogą zupełnie zmienić odbiór naszej aplikacji.

 

CO WPŁYWA NA NASZĄ IMMERSJĘ W APLIKACJI VR?

1. Hardware

Zacznę tutaj od samego sprzętu. Otóż, sprzęt z którego w domyśle ma korzystać użytkownik, odpalając naszą grę ma znaczenie. Tylko jaki wpływ ma na to producent? Chodzi o odpowiednią optymalizację aplikacji do sprzętu, na który zostanie ona wydana oraz prawidłowe określenie minimalnych wymagań dla danych urządzeń. Jest to podstawa. Użytkownik, nie będzie w stanie cieszyć się z naszej gry, jeśli co chwile lagi czy błędy będą dawały mu się we znaki. Jest to niemożliwe.

2. Poczucie obecności

Sébastien Kuntz założyciel MiddleVr, w wywiadzie „VR can change the world with right apps” (2013), zwrócił uwagę na delikatność obecności użytkownika w świecie wirtualnym.

The feeling of presence in this other world is fragile and you should always design your application so that presence is maximised.

Kuntz, w dalszej części sugeruje, aby tworząc aplikacje VR, jak najsilniej odzwierciedlając sytuację ze świata rzeczywistego. Dzięki temu odpowiedzi użytkownika na dane sytuację w VR będą mogły znaleźć odzwierciedlenie w jego zachowaniu w świecie rzeczywistym. Chodzi o stworzenie środowiska, na które użytkownik będzie mógł reagować w sposób naturalny. Zwraca też uwagę na kruchość obecność użytkownika w VR. Drobne elementy odwracające uwagę użytkownika, mogą w łatwy sposób wybić go ze stanu flow, niszcząc przy tym odbiór zaprojektowanej przez nas aplikacji.

Przykład:
Jeżeli gracz bojący się na co dzień wysokości, przechodzi w naszej grze po linie pomiędzy wieżowcami i czuję w tej sytuacji związany z tym lęk to znaczy, że reaguję na środowisko wirtualne w sposób dla niego naturalny.

Projektując aplikacje VR musimy skupić się na tworzeniu nie tylko przestrzeni, ale również doświadczeń. Tworząc je musimy pamiętać, aby zapewnić użytkownikowi warunki do pełnego doświadczania zaprojektowanych przez nas wrażeń, bez elementów mogących wyprowadzić go ze świadomości o realność przeżywanych w aplikacji zdarzeń. W innym przypadku, nasza gra szybko przestanie angażować naszego użytkownika i zniechęci go do dalszej kontynuacji przygody.

3. Intuicyjność mechanik

Ważne jest, aby elementy świata gry współgrały z tym co możemy robić w rzeczywistości. Z wykorzystaniem VR mamy wiele możliwości, aby móc taką intuicyjność graczowi zapewnić.

Przykłady:
Sięgając po plecak w rzeczywistości nie zastanawiamy się jaki przycisk nacisnąć, po prostu sięgamy po niego ręką.

Gdy coś leci w naszym kierunku nie zastanawiamy się pod jakim przyciskiem jest schylenie, tylko robimy unik naszym ciałem.

Intuicyjne zastosowanie mechanik nie tylko wpływa na wcześniej wspomniane poczucie obecności, ale też na to jak szybko nasz organizm zacznie go doświadczać. Im więcej takich elementów znajduję się w grze/aplikacji tym szybciej jesteśmy w stanie zatracić się w świecie wirtualnym. Brak intuicyjności może przyczynić się do wielu irytujących dla użytkownika pomyłek, które mogą zepsuć mu radość związaną z dostarczonym przez nas produktem.

4. Interaktywność

Interakcje z elementami świata wirtualnego wpływają na siłę postrzegania tego świata w naturalny dla nas sposób. Poprzez łapanie przedmiotów, dotykanie lub zmienianie ich położenia czy właściwości, jesteśmy w stanie szybciej zaakceptować rzeczywistość wirtualną jako prawdziwą. Daje to nam poczucie sprawczości oraz wpływu naszych działań na przestrzeń w świecie gry. Dzięki temu czujemy się częścią przedstawionego świata, a nie wyłącznie wrzuconą do niego postacią.

5. Fabuła

W przestrzeni każdej gry znajdują się pojedyncze miejsca, do których gracz nie może przejść, mimo że nic nie stoi na przeszkodzie, aby jego postać mogła to rzeczywiście zrobić.
Mogą o tym świadczyć bariery przestrzeni, bariery technologiczne lub elementy związane z ogólny czasem danym na produkcję danej gry.

Przykład:
Nie możemy wejść do pojedynczych budynków przedstawionych w świecie wirtualnym, mimo, że w grze znajdują się inne budynki, do których wchodzić już można.

Z tego przykładu wynika, że twórcy prawdopodobnie nie stworzyli przestrzeni wewnątrz wszystkich budynków, stąd do niektórych można wejść a do innych już nie. Z perspektywy producenta jest to zrozumiałem i logiczne. Nie ma wejścia do budynku, bo go nie zrobiliśmy. Z perspektywy gracza wygląda to zupełnie inaczej. Jest to dla niego nielogiczne, że nie może on wejść do danego budynku, skoro wcześniej, w tej samej grze już wchodził do innych. W tym przypadku użytkownik ma rację. W świecie gry nie ma logicznego wytłumaczenia, dla którego jego postać nie byłaby w stanie wykonać tej czynności. Psuje to immersję, jest irytujące i niespójne z wcześniejszymi założeniami gry.
Jednak dzięki fabule można to łatwo ominąć.

Przykłady fabularnego ominięcia ww. bariery przestrzeni:

  • gracz nie może wejść do tego budynku, bo czyhają w nim ludzie jego wroga, którzy chcą go zabić.
  • przed budynkiem stoi bramkarz pilnujący wejścia, który nie wpuści gracza do pomieszczenia.
  • drzwi budynku zamknięte są na klucz, którego nie gracz nie posiada
  • etc.

Efekt zastosowania takiego zabiegu jest taki sami jak wcześniej, tzn. gracz nie wejdzie do środka budynku. Jednak odbiór tego przez gracza jest zupełnie inny. Dzięki takiej drobnej informacji jest on w stanie w sposób logiczny zrozumieć daną barierę i nie negować jej działania. Pozwoli mu to na dalszą kontynuację gry, bez wyprowadzania go z immersji.

PODSUMOWANIE

Czasami drobne elementy mogą wpłynąć na końcowe postrzeganie naszej gry przez odbiorcę. Warto pamiętać, że dzięki technologii VR mamy wielkie możliwości dotyczące interakcji użytkownika oraz projektowania jego doświadczeń w świecie gry. Dzięki przenoszeniu części jego zmysłów do świata wirtualnego przyczyniamy się do zwiększenia jego immersji w zaprojektowany świat. Warto pamiętać, że z tego samego powodu pojedyncze elementy funkcjonowania świata VR, mogą wpływać na odbiór obecności użytkownika w świecie gry. Ważne jest logiczne dopasowanie mechanizmów oraz staranność w designie już na etapie produkcji. Dzięki niemu możemy zapobiec utracie założonego przez projektanta doświadczenia w produkcie końcowym.

 

23 czerwiec 2021
o angazowaniu uzytkownikow VR

Jak maksymalnie zaangażować użytkownika aplikacji VR?

JAK MAKSYMALNIE ZAANGAŻOWAĆ UŻYTKOWNIKA APLIKACJI VR?

W projektowaniu gier często zastanawiamy się nad wieloma sprawami związanymi m.in. z designem, settingiem, fabułą etc. Są one oczywiście bardzo istotne. Jednakże niezależnie od tych czynników powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na to, w jaki sposób nasz projekt będzie wpływał na bezpośrednie zaangażowanie naszego użytkownika aplikacji VR.

 

IMMERSJA W APLIKACJI  VR

Pojęcie immersji oznacza dosłownie pochłonięcie lub zanurzenie przez rzeczywistość elektroniczną.  Dotyczy ono zagłębienia się użytkownika w zaprojektowany przez nas świat.

Użytkownik doświadczający immersji, reaguję wtedy na elementy świata gry w sposób, w jaki doświadczałby go w świecie rzeczywistym. Reakcje użytkownika utożsamiają się wtedy z doświadczeniami obsługiwanego przez niego bohatera. Zanurzenie się w świat gry, jest bardzo pożądanym zjawiskiem w projektowaniu. Pozwala ono wygenerować w użytkowniku emocje oraz wrażenia, dzięki którym nasz produkt zostanie u niego lepiej zapamiętany, zapewniając mu przy tym uczucie dobrze spędzonego czasu i dostarczając głębokich doświadczeń. To właśnie dzięki immersji potrafimy utożsamiać się z problemami bohatera, reagować na jego problemy w sposób personalny i możemy głęboko pochłaniać się w wirtualnej rzeczywistości na wiele godzin. Jako użytkownik doświadczamy potrzeb wypełnienia misji naszego bohatera, wczuwając się w jego role, przeżywając przygodę wraz z nim. To niesamowite doznanie jest możliwe dzięki chęciom użytkownika do akceptacji wytworów świata nierealnego i potraktowania ich przez mózg jako rzeczywiste.

 

FLOW

Flow jest koncepcją przepływu, stanem między satysfakcją a euforią. Twórcą tej koncepcji jest węgiersko – amerykański psycholog Mihály Csíkszentmihályi. Jego badania opierały się głównie wokół zagadnień związanych ze szczęściem i kreatywnością, co miał odzwierciedlenie w stworzonej przez niego teorii przepływu. Wzdłuż tej teorii powstało zagadnienie jakim jest stan flow. Dotyczy ono strefy lub momentu, w którym osoba wykonująca zadanie doświadcza silnej immersji, jest mocno zaangażowana, podekscytowana i zmotywowana do pokonania danego wyzwania. Teoria Csíkszentmihályi szybko została wykorzystana przez game designerów i jest stosowana w produkcji gier.  Jej zastosowanie jest możliwe m.in dzięki odpowiedniemu dopasowaniu wyzwań znajdujących się na danym poziomie do umiejętności gracza. Cały trik polega na tym, aby użytkownik znajdował się w stanie flow w czasie rozwiązywania zaprojektowanego przez nas wyzwania.

 Celem projektanta jest stworzenie odpowiedniego dla użytkownika wyzwania, które będzie wymagało od niego silnego zaangażowania, bez wywoływania poczucia bezradności czy też zbyt niskiego ustawienia poprzeczki. Chodzi o stworzenie poczucia wyzwania, które będzie motywować użytkownika do wykonania zadania, bez doświadczania przez niego negatywnych emocji.

Aby lepiej zobrazować czym jest stan flow, posłużę się dwoma wykresami, które dobrze go reprezentują.

Doprowadzenie użytkownika do stanu flow nie należy do najtrudniejszych w projektowaniu. Największym wyzwaniem jest utrzymanie go w tym stanie jak najdłużej. Im dłużej użytkownik będzie znajdował się w stanie flow, tym dłużej będzie mógł cieszyć się naszą grą. Samo wyznaczenie wyzwań użytkownikowi nie jest skomplikowanym procesem. Natomiast wyznaczenie mu takich wyzwań, które wyzwolą w nim silną chęć pokonania danej przeszkody jest już bardziej wymagające. Tworząc takie wyzwania należy pamiętać o zaimplementowaniu użytkownikowi naturalnej intuicyjności w pokonywaniu poziomu oraz wyznaczeniu mu konkretnych i logicznych celów. Dzięki temu utrzymamy w użytkowniku odpowiedni poziom zaangażowania w dane przez nas wyzwanie, zapewniając mu przy tym nieustanne trwanie w stanie flow.  To m.in na tym designerzy skupiają się w swojej pracy.

DOŚWIADCZENIA ZWIĄZANE Z TWORZENIEM APLIKACJI VR

Wirtualna rzeczywistość jest o tyle rozbudowaną technologią, że dzięki niej, doznanie immersji staję się łatwiejsze. Zagłębienie się w świat gry oraz pochłonięcie użytkownika przez zaprezentowaną fabułę dzięki VR staję się zdecydowanie bardziej absorbujące niż w przypadku innych odpowiedników. Dzieję się tak m.in. ze względu na przyłączenie dodatkowych zmysłów, których inne rozwiązania nie są w stanie dostarczyć. Z drugiej strony, trzeba pamiętać o tym, że z tego samego względu w przypadku VR wszelkie doświadczenia stają się silniejsze. Więc angażując użytkownika w daną rozgrywkę, należy mieć na uwadze, że staję się on bardziej wrażliwy na elementy, które nie budziły u niego wcześniej takich reakcji jak w przypadku gry na konsoli czy komputerze. Dotyczy to tych przyjemnych jak i mniej przyjemnych bodźców. Stąd świadomość tego jest szczególnie zalecana przy projektowaniu na VR.

We wcześniejszych wpisach zdarzało mi się już o tym wspomnieć, ale powtórzę, bo jest to dla mnie bardzo ważne. Z mojego punktu widzenia, umiejętność empatii wobec reakcji czy uczuć mogących pojawić się u naszego użytkownika w związku z korzystaniem z naszej aplikacji jest konieczna. Projektując gry trzeba mieć świadomość, że trafiają one do bardzo szerokiego grona odbiorców, często wychodzących poza zakładaną przez nas grupę docelową. Warto więc pamiętać o tym, że każdy z nas posiada inny poziom wrażliwości na niektóre elementy. Właśnie dlatego tworząc tzw. „mięso” trzeba też pamiętać, aby dobrze dobrać do niego ostrość danych wątków, aby nasz produkt mógł przypaść do gustu również szerszej publiczności.

RECEPTA NA FLOW

Aby utrzymać użytkownika w stanie flow, należy przede wszystkim:

  • umiejętnie dopasować poziom trudności wyzwania do naszych użytkowników,
  • przedstawić konkretny, logiczny cel wyzwania,
  • mieć świadomość wrażliwości naszej publiczności,
  • znać możliwości platformy, na której nasza aplikacja zostanie zaprojektowana,
  • pamiętać o zachowaniu zasad intuicyjności.

 

19 Maj 2021

AR i VR dla rollercoasterów oraz parków rozrywki: nowy wymiar zabawy

Okazuje się, że nie trzeba budować jeszcze bardziej stromych torów dla kolejki czy wymyślać kolejnych atrakcji w parku rozrywki, by podnieść poziom ekscytacji gości. W zamian – wystarczy system VR dla rollerocasterów.

Każdy, kto miał przyjemność przejechać się rollercoasterem, ten wie, z jakimi emocjami to się wiąże. Od początku do końca czujemy podekscytowanie, towarzyszy nam strach, poczucie ulgi, dzika radość. Wszystko to zmienia się jak w kalejdoskopie, dosłownie w okamgnieniu. I mimo że nie raz i nie dwa żołądek podchodzi nam do gardła i gotowi jesteśmy oddać wszystko, byleby wysiąść z pędzącego wagonika – to z rollercoastera każdy wychodzi szczęśliwy. Ba, wiele osób chce powtórki z rozrywki.

Czy więc jest możliwe zwiększenie poziomu emocji? Czy jest w ogóle sens rozważać dodatkowe działania, mające jeszcze bardziej zelektryzować gości parku rozrywki? Okazuje się, że tak. Przemawiają za tym i naukowe badania, i dotychczasowa praktyka.

Zacznijmy od tych pierwszych.

 

WIRTUALNA RZECZYWISTOŚĆ I ROLLERCOASTER – CZYLI GĘSIA SKÓRKA RAZY DWA

Przez dwa i pół roku w niemieckim parku rozrywki Europapark prowadzono ciekawy eksperyment. Chciano dowiedzieć się, czy zastosowanie okularów VR podczas przejażdżki rollecoasterem może zintensyfikować emocje. By się o tym przekonać, rejestrowano reakcje ludzkiego ciała (naukowo zwane skin conductance responses, SCR) zachodzące podczas przejażdżki – w sytuacji, gdy dana osoba miała lub nie okulary VR. Okazało się, że uczestnicy pocili się bardziej (czyli silniej reagowali i intensywniej przeżywali przejażdżkę), gdy mieli założone okulary VR.

To prowadzi do logicznej konkluzji. Wyposażając gości parku w okulary VR, zapewniamy im dodatkowych wrażeń. Sprawiamy, że doświadczenie, jakim jest przejażdżka w wagoniku, staje się jeszcze bardziej elektryzująca, a przez to – jeszcze silniej zapada w pamięć. Mówiąc w przenośni, okulary VR zapewniają maksimum smaku. Są jak ekskluzywna przyprawa, dzięki której danie wreszcie osiąga kulinarne wyżyny.

Klienci, którzy skorzystają z okularów VR dla rollercoasterów lub innej górskiej kolejki, wyjdą z naszego parku rozrywki bardziej zadowoleni niż ci bawiący się tradycyjnie. Tym samym, zwiększają się szanse na to, że:

  1. dobrze nas zapamiętają i zachowają w pamięci;
  2. wrócą do nas – szybciej i częściej;
  3. chętniej nas polecą swoim znajomym.

Aż chciałoby się spuentować: jedne okulary VR, a tyle korzyści.

 

CO W APLIKACJI VR DLA ROLLERCOASTERÓW?

Skoro już wiemy, że warto wprowadzić wirtualną rzeczywistość do naszego parku rozrywki, to zapytajmy się teraz: czym wypełnić wirtualną rzeczywistość, aby była ona atrakcyjna dla gości. Jedyną ograniczająca nas barierą jest bariera… wyobraźni. Oraz umiejętności technicznych zleceniodawcy, którym powierzymy przygotowanie odpowiedniej aplikacji VR. Po założeniu okularów, osoba korzystająca z kolejki może widzieć na przykład pojawiające się znienacka postacie, zwierzęta lub stwory, wpisujące się w temat danej kolejki. Równie możliwe jest wykreowanie zupełnie nowego świata, przez który przemkną wagoniki.

Technologia VR dla rollercoasterów może nadać im nowego motywu przewodniego. O ile przedtem przejażdżka była zwykłą przejażdżką, tak dzięki wirtualnej rzeczywistości ma szansę stać się prawdziwą przygodą. I to bez ponoszenia kosztownych inwestycji w rozbudowę infrastruktury. Gościom parku rozrywki będzie wydawać się, że podróżują przez dzikie krainy, światy znane im do tej pory z filmów czy gier komputerowych.

POTENCJAŁ RZECZYWISTOŚCI WIRTUALNEJ W ROZRYWCE

Na początku tekstu wspomnieliśmy, że dotychczasowa praktyka również przemawia za szerszym stosowaniem VR i AR przez parki rozrywki. W każdym sklepie z aplikacjami mobilnymi można znaleźć appki oferujące przejażdżki kolejkami górskimi w wirtualnej rzeczywistości. Nie wychodząc z domu można przetestować dane rollercoastery lub odwiedzić park rozrywki. Dlaczego warto tworzyć takie aplikacje? Przecież nie mamy pewności, że ktoś, kto pobierze ją na swojego smartfona, pofatyguje się do nas i kupi bilet wstępu?

Owszem, pewności nie ma. Ale taka dopracowana, atrakcyjna wizualnie aplikacja VR dla rollercoasterów daje nam niesamowitą przewagę nad konkurencją. Dzięki niej o wiele wcześniej od reszty docieramy do potencjalnego klienta i pokazujemy mu nasz produkt. A nawet więcej niż pokazujemy: dajemy mu namiastkę czekających go emocji. Zapewniamy mu lekki dreszcz emocji, będący przecież niczym innym jak obietnicą udanej rozrywki już u nas, już na naszej kolejce.

Podsumowując, aplikacja VR z rollercoasterem jest dla odbiorcy końcowego rozrywką na smartfonie czy konsoli. Wywołuje pozytywne wrażenia, angażuje i wzmaga produkcję hormonu szczęścia – endorfiny. Dla właściciela parku rozrywki taka aplikacja jest nowoczesnym narzędziem marketingowym, skracającym dystans do klienta i przyczyniającym się do budowania pozytywnej więzi między parkiem rozrywki a nim. Dodatkowo, można także przygotować aplikację VR, która pozwoli na wirtualną wycieczkę po danym parku rozrywki.

15 kwiecień 2020

Rozszerzona rzeczywistość wsparciem dla e-commerce w czasach koronawirusa? AR, kryzys i Covid-19

CZY ROZSZERZONA RZECZYWISTOŚĆ TO DOBRE WSPARCIE DLA HANDLU W CZASACH KORONAWIRUSA? AR, KRYZYS I COVID-19

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało nam się, że porządek świata, w którym żyjemy jest niezmienny. Choć z roku na rok rynek e-commerce rósł – wciąż istniała jednak spora gama towarów, których nie kupowaliśmy przez Internet. Nikt w najczarniejszych snach nie zakładał, że kiedykolwiek sklepy i galerie handlowe mogą zostać zamknięte na kilka miesięcy. Korzystaliśmy chętnie z wygody e-handlu, jednak niektóre artykuły kupowaliśmy osobiście, bo nie chodziło tutaj nawet o konieczność przymierzenia czy dotknięcia towaru. Wszak Zalando już od dawna oferuje możliwość darmowego zwrotu zamówionych ciuchów. Zakupy nie były dla nas tylko przykrym obowiązkiem, lecz formą rozrywki i spędzenia czasu.

 

CZY RZECZYWISTOŚĆ ROZSZERZONA (AR) POMOŻE LEPIEJ WYBIĆ SIĘ NA RYNKU E-COMMERCE?

 

Dziś (14 kwietnia 2020) żyjemy w innej rzeczywistości. Galerie handlowe i sklepy oferujące towary, które nie są niezbędne do przeżycia są pozamykane. Nikt jeszcze nie podjął decyzji o tym, jak długo pozostaną one zamknięte. Pandemia Covid-19 choć w Polsce nie jest taka straszna – wystarczająco sparaliżowała cały światowy rynek handlu. Możemy iść do dyskontu spożywczego i stać kilkadziesiąt minut w kolejce do wejścia, albo do mniejszego sklepiku osiedlowego, w którym brakuje wielu towarów, do których posiadania przywykliśmy. Jak długo utrzyma się taki stan rzeczy? Tego nie wie nikt. Nikt też nie zagwarantuje, że podobne obostrzenia będą wprowadzane w przyszłości. Bez wątpienia rynek handlu mocno się zmieni.

 

Firmy, z sektora handlu detalicznego, które jeszcze nie działały w internecie, albo zaczną sprzedawać online, albo zaliczą spore straty. Firmy, z tego sektora, które mają już mocną pozycję w internecie również muszą mieć się na baczności. Konkurencja, która do tej pory zajmowała inną przestrzeń, dziś przenosi się do internetu. Jak się wyróżnić i przede wszystkim jak zaoferować klientom pozytywne odczucia zakupowe? Kluczem może być wykorzystanie technologii rozszerzonej rzeczywistości. W jaki sposób? O tym więcej na końcu artykułu.

 

Oczywiście każdy ma świadomość, że żadna technologia nie zastąpi nam w pełni wielu aspektów zakupów, do których przywykliśmy. Jednak z braku innych możliwości, za jakiś czas zmienimy swoje nawyki. Z pomocą rozszerzonej rzeczywistości handel detaliczny e-commerce może zyskać zupełnie nowe oblicze. Praktycznie każdy z nas ma w kieszeni urządzenie, które doskonale radzi sobie z wyświetlaniem rozszerzonej rzeczywistości. Wystarczy znaleźć odpowiednią motywację/potrzebę klienta i podać mu na AR-owej tacy spełnienie tej potrzeby.

AR w sklepie internetowym – wykorzystaj potencjał rzeczywistości rozszerzonej

PREFERENCJE ZAKUPOWE KLIENTÓW – JAK WYKORZYSTAĆ TO W AR?

Z mojej perspektywy zauważam 3 rodzaje klientów, którzy dokonują zakupów zarówno w świecie online i offline.

 

  • Klient zdaniowy, który proces kupowania traktuje jako kolejne zadanie na liście do odhaczenia. Chce szybko załatwić sprawę i nie przepłacać. Na pierwszym miejscu stawia efektywność i czas, więc dla kilku złotych oszczędności nie będzie szukał tańszego towaru w innym miejscu. Taki klient nie lubi zmian w znanych mu sklepach. Jak raz zapamiętał, że masło w Lidlu leży tutaj, tak oczekuje on, że do końca świata, to masło będzie tam leżało. Na stronie internetowej przycisk „dodaj do koszyka” powinien być w tym samym miejscu co zawsze, tak, żeby dojazd do niego myszką trwał 0,25 sekundy. To klient lojalny, przyzwyczajony do efektywności, która jest jego wygodą. Reprezentanci tej grupy lubią testować nowinki technologiczne jak AR i najchętniej skorzystają z nowoczesnej technologii, jeśli ta miałaby im ułatwić życie.
  • Klient ekonomiczny, który wszędzie poszukuje oszczędności. W Internecie chętnie sprawdza i porównuje ceny upewniając się, że ma w koszyku najtańszy produkt z uwzględnieniem kosztów dostawy. Jeśli w Żabce nie będzie promocji na czekoladę, poczeka z tym zakupem, aż do momentu, w którym odwiedzi Biedronkę. Ten klient chętnie skorzysta z rozszerzonej rzeczywistości celem ułatwienia sobie życia, tylko wtedy, gdy będą się wiązały z tym określone korzyści (najczęściej oszczędności i rabaty).
  • Klient – turysta, dla którego zakupy są czymś więcej niż tylko obowiązkiem. Celebruje on chwile i doznania zakupowe. Wydaje pieniądze emocjonalnie, ale ma talent do wyszukiwania prawdziwych perełek. Taki klient sięga po nowinki technologiczne z innych względów. Szuka mocniejszych doznań podczas dokonywania zakupów.

 

 

Być może każdy z nas łączy w sobie trzy wymienione wyżej typy. Istotne jest to, który jest dominujący. Powyższa analiza pokazuje jednoznacznie, że praktycznie każdy z wyżej wymienionych typów klienta jest zainteresowany skorzystaniem z nowoczesnych technologii (np. AR), ale dla konkretnych korzyści. Technologia sama w sobie nie może być tworzona dla sztuki. Musi zaspokajać konkretne potrzeby użytkownika.

 

JAK ROZSZERZONA RZECZYWISTOŚĆ MOŻE ZASPOKOIĆ TE POTRZEBY?

 

Technologia rozszerzonej rzeczywistości od dłuższego czasu jest wykorzystywana w handlu. Jednak aktualna sytuacja epidemiologiczna sprawia, że dopiero teraz może nastąpić prawdziwy boom na AR w e-commerce. Wyobraźmy sobie, że możemy dotknąć, przymierzyć i zobaczyć każdy dowolny produkt, w naszym domu, bez odrywania się od kanapy. Wszystko jest realistyczne, ma rzeczywiste wymiary, błyszczy się i prawie, że pachnie… Z tym zapachem trochę przesadziłem, ale istnieje wiele aplikacji AR, które mają wszystkie niezbędne funkcjonalności do tego by doświadczenie zakupowe było przyjemne.

 

Dysponujemy już technologią, która umożliwia szybkie wizualizowanie dowolnego obiektu, i przeniesienie go do aplikacji AR, w taki sposób, by klient mógł dokładnie sprawdzić jak dany przedmiot wygląda i zachowuje się w rzeczywistości.

 

Przykładowe wdrożenie naszego rozwiązania w Grupie PGE:

Szukasz podobnych treści? Zapisz się do naszego newslettera a nic Cię nie ominie! 🙂

P.S. Raz w miesiącu otrzymasz konkretną porcję wiedzy (bez spamu, bez “owijania w bawełnę”)

 

Autopromocja:

Zapytaj nas jakie rozwiązanie możemy wdrożyć u Ciebie już dziś. Niezobowiązująca wycena:

 

03 Maj 2019
potencjał rzeczywistości rozszerzonej ar w sklepie internetowym

AR w sklepie internetowym – wykorzystaj potencjał rzeczywistości rozszerzonej

AR – rozszerzona rzeczywistość jako wsparcie sprzedaży w sklepie internetowym

Rozszerzona rzeczywistość to technologia, która staje się coraz popularniejsza. I nie chodzi tutaj o rozrywkę czy skomplikowane gry. Aplikacje rozszerzonej rzeczywistości coraz częściej ułatwiają nasze życie. Z pomocą rzeczywistości rozszerzonej coraz częściej możliwe jest dokładne przyjrzenie się produktom jeszcze przed ich zakupem.

Z takim właśnie projektem zgłosiła się do nas jedna z dużych polskich spółek z sektora energetycznego. Wspólnie z tą firmą rozwijamy teraz autorski system rzeczywistości rozszerzonej, który pozwoli wizualizować produkty znajdujące się w sklepie internetowym firmy.

Aktualnie jesteśmy w trakcie prac nad silnikiem aplikacji rozszerzonej rzeczywistości, który w oparciu o różne zależności i parametry, będzie w stanie wizualizować dla użytkownika produkty AGD w rzeczywistym wymiarze i kształcie. Rozszerzona rzeczywistość ma w tego typu rozwiązaniach sporą przewagę nad rzeczywistością wirtualną. Wykorzystując AR (augumented reality) korzystamy z obrazów (głównie modeli 3d), które „wkładane” są w otaczającą nas przestrzeń. System, który tworzymy umożliwia przeskanowanie smartfonem przestrzeni, w której się znajdujemy, a następnie wyświetlenie trójwymiarowego modelu dokładnie w tym miejscu, w którym chcemy.

Oto krótkie demo technologiczne pokazujące potencjał aplikacji:

Aplikację możesz pobrać na swoje urządzenie tutaj:

https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.EpicVR.corePGE&gl=PL

 

Wykorzystanie AR w biznesie pomaga zwiększyć zyski

Aplikacja rozszerzonej rzeczywistości, którą zrealizowaliśmy, zwiększyła ruch w sklepie internetowym klienta, co przełożyło się również na większą ilość zakupów. Dając klientom praktyczne rozwiązanie, w którym przed zakupem będą mogli obejrzeć produkt i zobaczy jak wpasuje się on w domową przestrzeń – dajemy unikalną wartość jakiej nie mają konkurencyjne sklepy. Wygoda i łatwość obsługi aplikacji sprawiają, że zakup produktów AGD jeszcze nigdy nie był tak prosty.

Jeśli szukasz rozwiązań, które usprawnią Twój biznes, i nie boisz się nowych technologii i śmiałych pomysłów – skontaktuj się z nami!

Mamy dla Ciebie najlepsze rozwiązania z dziedziny rozszerzonej rzeczywistości i rzeczywistości wirtualnej!

Portfolio Realizacji VR

08 marzec 2019
aplikacje ar rozszerzona

Aplikacje AR – nowa jakość w tworzeniu interaktywnych rozwiązań rozszerzonej rzeczywistości

Aplikacje AR – nowa jakość w tworzeniu interaktywnych rozwiązań rozszerzonej rzeczywistości

Aplikacje rozszerzonej rzeczywistości towarzyszą nam od kliku lat. Jednak ich wielki potencjał wciąż pozostaje nieodkryty. W tym artykule przyjrzymy się bliżej rozwiązaniom AR dostępnym na smartfony oraz podpowiemy jak skutecznie wykorzystać rzeczywistość rozszerzoną w różnych dziedzinach.

Rozszerzona rzeczywistość to technologia, która w skrócie polega na wyświetlaniu (bądź czasem generowaniu) grafik oraz animacji 2d, na obrazie świata rzeczywistego, który widzi kamera urządzenia. Aplikacje rozszerzonej rzeczywistości pozwalają nam rozszerzyć obraz naszej rzeczywistości o różnego rodzaju informacje i obiekty. Wśród rozwiązań przeznaczonych dla konsumentów królują aplikacje użyteczne. Dużą popularnością cieszą się różnego rodzaju “wizualizatory”, które pozwalają np. w naszą domową przestrzeń wstawić produkty, które zamierzamy kupić. Dzięki temu możliwe jest sprawdzenie jak dane urządzenie będzie wpasowywać się w naszą przestrzeń.

Aplikacja AR Ikea

Warto tutaj na przykładzie pokazać działanie aplikacji AR Ikea, która dokładnie ilustruje wyżej wymieniony przykład. Aplikacja AR pozwala na pobranie z wirtualnego katalogu różnych produktów i precyzyjne wyświetlenie ich w naszej przestrzeni. Oczywiście wybierając większe rozmiarowo obiekty, musimy dysponować określoną ilością miejsca.

Aktualnie wdrażamy podobne rozwiązanie w dużej polskiej firmie z sektora energetycznego. Interaktywna aplikacja AR, którą projektujemy w znacznie lepszy sposób wykorzysta potencjał dostępnych obecnie silników AR, pozwalając m.in. na pobieranie oświetlenia z otoczenia, czy lepsze skanowanie i rozpoznawanie płaszczyzn.

 

Wśród innych popularnych, użytecznych rozwiązań VR królują również wirtualne miarki i metry, które pomogą nam w zmierzeniu odległości między obiektami. Narzędzia te mają jeszcze pewne ograniczenia spowodowane używaniem określonego modelu telefonu, i nie wykonamy z ich pomocą w pełni precyzyjnych pomiarów, jednak dokładność do 1-2 cm w wielu przypadkach będzie zadowalająca. Warto zapoznać się ze stworzonym przez nas rozwiązaniem, które (na razie w fazie prototypu pozwala na precyzyjny pomiar odległości między różnymi punktami.

 

Rozszerzona rzeczywistość to także użyteczna technologia wykorzystywana w nauce i szkoleniach. Dobrej jakości rozwiązania AR pozwalają m.in. na skuteczną naukę chemii, anatomii czy np. astronomii.

Jak biznes wykorzystuje rozszerzoną rzeczywistość?

AR świetnie sprawdza się w branży nieruchomości, pozwalając na wyświetlanie użytkownikom znacznie bardziej interaktywnych planów oraz modeli mieszkań i domów. Warto zobaczyć zrealizowaną przez nas interaktywną aplikację AR wizualizującą plan dowolnego mieszkania.

Aplikacja Rozszerzonej Rzeczywistości AR – Domiporta

Rozszerzona rzeczywistość to technologia, która nieustannie się rozwija. Pierwsze rozwiązania AR, które tworzyliśmy kilka lat temu polegały głównie na prostym wyświetleniu obrazka czy animacji 3d na dowolnej powierzchni. Dziś tworzymy w pełni interaktywne, zaawansowane aplikacje AR, które np. wykorzystują geolokalizację GPS, czy są w stanie komunikować się z wirtualnymi katalogami czy bazami danych.

Szukasz interaktywnych, zaawansowanych aplikacji AR? Skontaktuj się z nami.

 

 

06 lt. 2019
aplikacja ar edukacja i rozrywka

Aplikacja AR Rozszerzona Rzeczywistość – edukacja i rozrywka

Aplikacja AR Rozszerzona Rzeczywistość – edukacja i rozrywka

Aby w pełni zaprezentować potencjał rozwiązań rozszerzonej rzeczywistości stworzyliśmy interaktywną kostkę edukacyjno-rozrywkową AR. Każda ze ścian drewnianej kostki, umożliwia uruchomienie innej interakcji edukacyjno-rozrywkowej.

Aplikacja wykonana w całości w technologii AR (rozszerzona rzeczywistość) umożliwia uruchomienie kilku różnych scen AR zintegrowanych z położeniem kostki w świecie rzeczywistym.

Na poniższych zrzutach prezentujemy jedynie wybrane fragmenty aplikacji.

 

Zachęcamy do niezobowiązującego spotkania, celem zaprezentowania pełnych możliwości i funkcjonalności aplikacji.

06 lt. 2019
aplikacja ar domiporta

Aplikacja Rozszerzonej Rzeczywistości AR – Domiporta

Aplikacja Rozszerzonej Rzeczywistości AR

W ramach współpracy B+R z Domiporta.pl stworzyliśmy interaktywny projekt mieszkania wykorzystujący technologię rzeczywistości rozszerzonej. Aplikacja AR (rozszerzona rzeczywistość) umożliwia przy użyciu dowolnego urządzenia mobilnego – wyświetlenie trójwymiarowego modelu mieszkania na jego rzucie – planie.

Tworząc interaktywną aplikację AR wykorzystaliśmy trójwymiarowy model mieszkania wraz z meblami, teksturami ścian i podłogi.

Ze względu na ochronę praw własności intelektualnej, poniżej prezentujemy tylko kilka zrzutów z aplikacji ukazujących jej potencjał.

Umów się na niezobowiązującą, bezpłatną prezentację i zobacz więcej!

 

21 wrz. 2018
rozsrzerzona rzeczywistosc w reklamie

Rozszerzona rzeczywistość w reklamie i marketingu – jak wykorzystać jej potencjał?

Rzeczywistość rozszerzona w reklamie – jakie branże powinny sięgnąć po rozwiązania AR i dlaczego warto?

Powszechnie mówi się o tym, że rzeczywistość rozszerzona jest rewolucją w sposobie konsumowania wszelkich treści przez człowieka. Warto jednak dodać, że nie chodzi tu wyłącznie o konsumpcję treści, ale przede wszystkim o rozszerzenie możliwości człowieka. Któż z nas nie marzy o całkowitym odciążeniu toku naszych myśli? O tym byśmy mogli pozwalać myślom płynąć swobodnie, a tylko w wtedy kiedy to potrzebne otrzymywać istotne informacje? Taką rewolucję może przynieść właśnie rozszerzona rzeczywistość. Choć obecnie technologia ta jest na początkowym etapie rozwoju, różni specjaliści przewidują dla niej spektakularną przyszłość. Rozszerzona rzeczywistość może znaleźć zastosowanie w wielu branżach. Obecnie najchętniej sięga po nią branża reklamowa. Rzeczywistość rozszerzona świetnie nadaje się do wykorzystania w kampaniach reklamowych. Przy pomocy gogli AR możemy np. rozszerzyć możliwości danego produktu.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której znajdujemy się w salonie samochodowym. Zakładając gogle rozszerzonej rzeczywistości widzimy spersonalizowanego asystenta – w formie hologramu, który oprowadza nas po salonie. Co więcej, wirtualny asystent doskonale zna nasze preferencje i wie jakiego samochodu poszukujemy oraz jaki budżet jesteśmy w stanie na niego przeznaczyć. Mijając kolejne pojazdy możemy zobaczyć informacje o atutach, prędkości, pojemności itp. – wystarczy jedynie skierować wzrok w odpowiednią część samochodu. Algorytmy, w oparciu o które został stworzony wirtualny asystent obejmują AI oraz machine-learning, które doskonale spisują się w skutecznej sprzedaży produktów. Po sfinalizowanej transakcji dane wirtualnego asystenta przekazywane są do sieci pozostałych asystentów, którzy dodatkowo mogą na ich podstawie podejmować lepsze decyzje w przyszłości.

 

To tylko jeden z przykładów tego, jak AR może wesprzeć sprzedaż i działania marketingowe.

Zobacz co możemy zrobić dla Ciebie:

Zobacz jak potencjał rzeczywistości rozszerzonej wykorzystała Ikea:

Jak można wykorzystać AR w outdoorze – przykłady

Szeroko-pojęta branża outdoorowa również wiele skorzysta na wdrożeniu odpowiednich rozwiązań AR. Każdy, nawet najprostszy algorytm rozszerzonej rzeczywistości opiera się na skanowaniu przestrzeni. Jeśli spacerujemy po ruchliwym centrum miasta, algorytm rozpoznający wielkie siatki outdoorowe może wyświetlić nam dodatkowe informacje, których nie uda się zmieścić na powierzchni takiej siatki. Może to być np. reklama telewizyjna produktu pokazanego na bannerze, czy też np. link, który przeniesie nas na odpowiednią stronę internetową w świecie AR.

AR w praktyce – rozwiązania

Aktualnie na tym poziomie rozwoju technologii rozszerzonej rzeczywistości, najlepsze rozwiązania AR są po prostu „szyte na miarę” pod potrzeby konkretnego klienta. Oznacza to, że tworzymy oprogramowanie autorskie wykorzystujące technologię AR całkowicie od zera. Dzięki temu jesteśmy w stanie zrealizować nawet najbardziej skomplikowane i śmiałe wizje. Czasem w tworzonych programach, klienci decydują się zawrzeć dodatkowe funkcje. Oczywiście w Internecie pewnie znajdą się proste narzędzia działające online. W naszych realizacjach stawiamy na najwyższą możliwą jakość i wolność kreacji, zatem zawsze korzystamy z zawansowanych silników graficznych takich jak Unity 3d i Unreal Engine. Wszelkie uniwersalne, ogólnodostępne w Internecie narzędzia umożliwiają jedynie tworzenie bardzo prymitywnych rozwiązań. W naszej agencji VR i AR najpierw zapoznajemy się z potrzebami klienta, a dopiero później szukamy odpowiednich narzędzi i rozwiązań. W początkowym etapie prac najważniejsze jest wzajemne zrozumienie się z klientem oraz zaufanie. Osoba, która powierza nam wykonanie aplikacji AR ufa nam i naszemu wieloletniemu doświadczeniu w tworzeniu treści. My z kolei upewniamy się, że nasza wizja zmierza dokładnie w tym samym kierunki, co wizja klienta.

Szukasz podobnych rozwiązań dla siebie? Opisz nam krótko czego potrzebujesz? Stworzymy dla Ciebie najlepsze aplikacje AR, VR i MR!

W przyszłości rozszerzona rzeczywistość z dużym prawdopodobieństwem w pełni połączy się z rzeczywistością wirtualną, co zaowocuje tzw. rzeczywistością mieszaną (ang. Mixed Reality). Taki termin już funkcjonuje w branży, jednak wciąż nie powstały odpowiednie gogle wykorzystujące potencjał takiej technologii. Mixed Reality pozwoli na korzystanie z największych zalet rozwiązań wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości w wielu branżach.

VR expert

Czytaj także: filmy 360 – jak je tworzymy i dlaczego warto wybrać właśnie nas | jak powstają interaktywne aplikacje VR | wszystko co musisz wiedzieć o aplikacjach VR 

07 sierpień 2017
rozszerzona rzeczywistosc ar

Rozszerzona rzeczywistość i aplikacje AR – przyszłość aplikacji rozszerzonej rzeczywistości

Rozszerzona rzeczywistość i aplikacje AR – przyszłość aplikacji rozszerzonej rzeczywistości

Świat nowych technologii rozwija się w niesamowitym tempie. Oprócz niesamowicie szybkiego rozwoju wirtualnej rzeczywistości, o której bardzo dużo piszemy na naszym blogu o VR – równie ciekawym i coraz chętniej wykorzystywanym medium staje się rzeczywistość rozszerzona (ang. ARAugumented Reality). Co potrafią już współczesne aplikacje AR?

Szukasz doświadczonego studia w realizacji aplikacji AR? Opisz nam krótko temat:

Rzeczywistość rozszerzona to nowe medium o niesamowitym potencjale. Według encyklopedycznej definicji rzeczywistość rozszerzona to połączenie świata rzeczywistego ze światem generowanym komputerowo. W skrócie rzecz biorąc aplikacje AR do obrazu świata rzeczywistego, rejestrowanego w czasie rzeczywistym przez kamerę urządzenia – dokładają obiekty dwu i trójwymiarowe, w taki sposób, że te obiekty sprawiają wrażenie fizycznej, przestrzennej obecności.

Kilka tygodni temu firma Apple zaprezentowała swoją wewnętrzną platformę ARKit, służącą do tworzenia aplikacji rozszerzonej rzeczywistości na urządzenia wyposażone w system iOS. Dlaczego mówimy akurat o tej platformie? Mimo, że Android już dawno oferował wsparcie w tworzeniu aplikacji AR, to jednak zaprezentowane przez Apple rozwiązanie wydaje się być (przynajmniej sprawia takie wrażenie po obejrzeniu dem aplikacji) znacznie bardziej dopracowane i skuteczniejsze.

Czy tak w przyszłości będziemy wykorzystywali aplikacje rozszerzonej rzeczywistości?

Precyzyjny system pomiaru w rozszerzonej rzeczywistości AR

Ciekawą, użyteczną aplikacją AR wydaje się być Measurment Cloud – aplikacja AR umożliwiająca dokonywanie pomiarów. Czy w przyszłości każdy budowlaniec i projektant zamiast metra, będzie miał w kieszeni iPhone z aplikacją rozszerzonej rzeczywistości, który będzie precyzyjną miarką?

Aplikacje AR – rozszerzona rzeczywistość i brama do innego wymiaru

Świetne wrażenie robi również aplikacja AR Inter-dimensional Portal. Z pomocą aplikacji możemy całkowicie przenieść się do innego świata wchodząc do niego poprzez wirtualne drzwi. Gdyby tak jeszcze połączyć tą możliwość z goglami VR

Wirtualne hologramy w aplikacji AR – nowe możliwości rozszerzonej rzeczywistości

Pisaliśmy kiedyś o tzw. metodzie tworzenia filmów „Volumetric Video Capture”: https://epicvr.pl/pl/innowacyjne-filmy-360/. Polega ona na rejestrowaniu trójwymiarowości i głębi obiektów widzianych w kadrze. Powyższy przykład świetnie obrazuje połączenie tej technologii z technologią tworzenia aplikacji AR.

Nauka tańca z aplikacją AR – rozszerzona rzeczywistość w nauce

Aplikacje rozszerzonej rzeczywistości mogą oferować również w pełni praktyczne możliwości. Ciekawą aplikacją jest Dance Practice, pozwalająca na w pełni skuteczną naukę tego stylu tańca

Minecraft AR – rozszerzona rzeczywistość w rozrywkowej aplikacji AR

Oczywiście w naszym zestawieniu najciekawszych aplikacji AR na system iOS nie mogło zabraknąć również aplikacji Minecraft stworzonej właśnie dla tego systemu.

Mixed Reality AR, HTC Vive – ciekawa aplikacja AR

Równie ciekawym rozwiązaniem jest wyżej przedstawiona aplikacja, która pozwala połączyć obraz świata rzeczywistego, z obrazem z wirtualnej rzeczywistości. Osoba w goglach VR rysuje pewne kształty. My, poprzez urządzenie AR widzimy ją, jej zabawny awatar oraz rysowane przez nią kształty. Ciekawe, do czego jeszcze można wykorzystać takie rozwiązanie:)

Zobacz nasze portfolio:

 

Kilka wyżej przedstawionych aplikacji AR to tylko początek. Klienci, którzy korzystają z naszych rozwiązań AR otrzymują dostęp do nieskończonej liczby propozycji, wariantów i scenariuszy ich aplikacji. Tworząc rozwiązania AR dla dowolnej branży – możliwości są nieograniczone. Tworzymy skuteczne marketingowe aplikacje AR, aplikacje AR dla biznesu, szkoleniowe aplikacje rozszerzonej rzeczywistości oraz wiele innych narzędzi wykorzystujących rozszerzoną rzeczywistość.

Zachęcamy do bezpłatnej wyceny, lub krótkiej rozmowy z nami:) Chętnie podpowiemy “co” i “jak?”.

Kontakt

EPICVR.PL – aplikacje VR, filmy 360, aplikacje AR

 

ADRIAN LAPCZYNSKI EPICVR
Adrian Łapczyński
Jestem pasjonatem nowych technologii. Na co dzień dowodzę agencją VR - EPICVR oraz współtworzę CreativeStudio,
które specjalizuje się w produkcji filmowej. Jestem laureatem blisko 40 nagród i wyróżnień filmowych.

 

05 lipiec 2017
aplikacje rozszerzonej rzeczywistosci aplikacje ar

Aplikacje AR, aplikacje rozszerzonej rzeczywistości – jak rozszerzona rzeczywistość zmieni nasz świat?

APLIKACJE AR, APLIKACJE ROZSZERZONEJ RZECZYWISTOŚCI 

 

Świat nowych technologii rośnie dzisiaj w niesamowicie szybkim tempie. W ubiegłym stuleciu niektóre branże potrzebowały dziesięcioleci by osiągnąć poziom rozwoju, który współczesna branża technologiczna osiąga w ciągu miesięcy.

 

W tym artykule krótko i zwięźle postaramy się odpowiedzieć na te właśnie kwestie.

Szukasz doświadczonego producenta oprogramowania, który dostarczy dla Ciebie najlepsze rozwiązania AR? Sprawdź nas!

 

CZYM JEST ROZSZERZONA RZECZYWISTOŚĆ

Rozszerzona rzeczywistość w skrócie rzecz biorąc polega na połączeniu obrazu świata rzeczywistego z obrazem generowanym komputerowo.

Większość aplikacji rozszerzonej rzeczywistości działa na zasadzie kamery połączonej z systemem do generowania w czasie rzeczywistym grafiki 3d. Dzięki temu za pomocą półprzezroczystych okularów możemy obserwować świat rzeczywisty wraz z naniesionymi na niego trójwymiarowymi obiektami – modelami 3d.

Współczesne aplikacje AR w połączeniu z goglami rozszerzonej rzeczywistości zdolne są do czegoś takiego (film z 2016 roku):

 

CZY ROZSZERZONA RZECZYWISTOŚĆ TO NADAL PRZYSZŁOŚĆ, CZY JUŻ PRZESZŁOŚĆ?

Rewolucja w dziedzinie rozszerzonej rzeczywistości była zapowiadana już kilkukrotnie. Kilka lat temu świat technologiczny obiegła informacja o projekcie Google Glass. Okulary od filmy Google miały całkowicie zrewolucjonizować sposób w jaki konsumujemy treści. Krótki zwiastun pokazujący działanie technologii AR w Google Glass:

Jednak po kilku miesiącach o projekcie zrobiło się cicho. W 2015 roku firma Google ogłosiła zakończenie sprzedaży. Jednak znów kilkanaście miesięcy temu świat obiegła informacja o tym, że firma Google wprowadziła zmiany w zespole rozwijającym dotychczas Google Glass i zamierza za jakiś czas wypuścić na rynek nową wersję okularów.

Można sądzić, że tworzenie gogli wirtualnej rzeczywistości jest o niebo łatwiejsze niż stworzenie dobrych gogli AR. Z rozszerzoną rzeczywistością mierzy się również firma Microsoft, która pracuje nad goglami Microsoft HoloLens:

Choć jest to projekt ciekawy, to jednak na obecnym etapie jego funkcjonalności śmiem twierdzić, że nie zrewolucjonizuje on branży technologicznej. Aplikacje rozszerzonej rzeczywistości uruchamiane na HoloLens 1 nie działają tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Najbardziej rozczarowuje ograniczone pole widzenia, które niestety jest bardzo wąskie. Dobrze obrazuje to ten film:

 

Ponadto testując gogle rozszerzonej rzeczywistości HoloLens rozczarował nas również kontrast wyświetlanych obrazów. Korzystając z aplikacji AR w jasnym pomieszczeniu, wyświetlany obraz był mało kontrastowy i sprawiał wrażenie dużej sztuczności.

Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że wersja gogli Microsoft HoloLens 1, którą testowaliśmy była tzw. wersją deweloperską, czyli wersją, która tworzona jest dla programistów i specjalistów, którzy dzięki temu mogą testować swoje oprogramowanie i pisać własne aplikacje rozszerzonej rzeczywistości na gogle HoloLens, zanim wejdą one do oficjalnej dystrybucji.

*aktualizacja: marzec 2020

Microsoft w goglach HoloLens 2 zaprezentował wiele usprawnień oraz rozwiązał wiele problemów jakie znamy z wersji Microsoft HoloLens 1, jednak osobiście uważam, że wciąż HoloLens 2 jest topornym i niedoskonałym produktem, ze zbyt wygórowaną ceną.

GOOGLE TANGO I APLIKACJE AR

Obiecująco zapowiada się projekt Google Tango, który (przynajmniej na filmach promocyjnych) potrafi w czasie rzeczywistym tworzyć wysokiej jakości skany chmury punktów z przestrzeni. Powyższe zdanie brzmi nieco kosmicznie, jednak w skrócie chodzi o to, że urządzenia z tym systemem wykonują dokładną analizę pomieszczenia, w którym się znajdują. Dzięki temu mogą w czasie rzeczywistym wyświetlać komputerowo generowane obiekty, które ściśle wpasowują się w przestrzeń:

Według naszej wiedzy na ten moment projekt Google Tango dostępny jest na dwóch smartfonach . Czy i kiedy Google Tango zawojuje świat? Zobaczymy😊

*aktualizacja: marzec 2018

1 marca 2018 Google Project Tango został zakończony i nie będzie już rozwijany przez Google. Gigant z Doliny Krzemowej wolał skupić się na AR Core, który wydaje się być przyszłością rozszerzonej rzeczywistości na smartfony.

ROZSZERZONA RZECZYWISTOŚĆ OD APPLE – ARKIT

Potentaci rynku technologicznego nie ustają w rozwijaniu projektów wykorzystujących rzeczywistość rozszerzoną. Swoje muskuły w AR zaczął prężyć również Apple, którego zespół miesiąc temu zaprezentował swój pomysł na rozszerzoną rzeczywistość.

Prezentacja wygląda naprawdę imponująco. Złożona grafika renderowana w czasie rzeczywistym w wysokiej rozdzielczości idealnie wpasowuje się w przestrzeń rzeczywistą. iOS 11 ma być systemem, który w pełni będzie wspierał aplikacje rozszerzonej rzeczywistości.

DO CZEGO I JAK WYKORZYSTAĆ APLIKACJE ROZSZERZONEJ RZECZYWISTOŚCI?

Rozszerzona rzeczywistość to nie tylko zabawa. Choć jak obrazuje poniższy film, zabawa z aplikacjami AR jest na pewno wciągająca:

Wykorzystanie aplikacji rozszerzonej rzeczywistości w różnych branżach jest wręcz oczywiste. Rozszerzona rzeczywistość z pewnością pomoże pracownikom, którzy podczas wykonywania swoich obowiązków mają zajęte ręce, a potrzebują skorzystać z dodatkowych danych.

Wyobraźmy sobie salę szpitalną, gdzie lekarz wykonujący operację, nie musi odrywać wzroku od pacjenta. Na bieżąco, odpowiednia aplikacja rozszerzonej rzeczywistości informuje go o pulsie pacjenta i innych parametrach życiowych.

Równie ciekawym przykładem jest wykorzystanie aplikacji rozszerzonej rzeczywistości przez inżynierów na budowie. Odpowiednia aplikacja AR pozwalałaby w czasie rzeczywistym sprawdzać zgodność parametrów budowy obiektu z projektem. Wyobraźmy sobie sytuację, gdy inżynier zamiast patrzeć w dokumentacje, a później wykonywać pomiary, mógłby w goglach rozszerzonej rzeczywistości wykonywać pomiary bez użycia dodatkowych urządzeń. To już jest możliwe w systemie Google Tango:

A może warto zobaczyć we własnej kuchni sprzęt AGD jeszcze przed zakupem?

A co na aplikacje rozszerzonej rzeczywistości powiedzą wykładowcy, którzy w niezwykle sugestywny sposób mogliby uczyć studentów złożonych zagadnień?

CZY APLIKACJE ROZSZERZONEJ RZECZYWISTOŚCI ZREWOLUCJONIZUJĄ ŚWIAT?

Istnieje bardzo wiele dowodów na to, że aplikacje rozszerzonej rzeczywistości zrewolucjonizują wymianę informacji w wielu branżach. Nie ulega wątpliwości, że Facebook i inni giganci rynku po cichu dążą do tego, by za kilkanaście lat całkowicie wyeliminować z naszego życia wszelkie interfejsy dotykowe, komputery, smartfony i telewizory. Mają one zostać zastąpione obrazem generowanym przez gogle rozszerzonej rzeczywistości tuż przed naszymi oczami. Czy taka rewolucja się sprawdzi? Upływ czasu zweryfikuje. 

Czytaj także: https://epicvr.pl/pl/rozszerzona-rzeczywistosc-wsparciem-dla-e-commerce-w-czasach-koronawirusa-ar-kryzys-i-covid-19/

Szukasz podobnych rozwiązań dla siebie lub swojej firmy? Chętnie pomożemy! Opisz nam krótko czego potrzebujesz:

EPICVR.pl – aplikacje rozszerzonej rzeczywistości | filmy 360 | filmy VR | rzeczywistość wirtualna| aplikacje virtual reality | aplikacje AR, aplikacje rozszerzonej rzeczywistości 

EPICVR.PL – aplikacje VR, filmy 360, aplikacje AR

08 Maj 2017
aplikacje rozszerzonej rzeczywistosci

Aplikacje rozszerzonej rzeczywistości

Aplikacje rozszerzonej rzeczywistości

Jak można wykorzystać aplikacje rozszerzonej rzeczywistości?

Roszerzona rzeczywistość z angielskiego AR – augumented reality to stosunkowo nowy wynalazek. Wraz z rozwojem smartfonów oraz zamontowanych w nich kamer producenci sprzętu dostrzegli w tych urządzeniach nowy potencjał. Początkowo obrazy nakładane na obraz z kamery smartfona miały charakter bardziej rozrywkowy. Jednak z czasem aplikacje rozszerzonej rzeczywistości zaczęły pojawiać się również w zastosowaniach biznesowych.

Szukasz najlepszej aplikacji AR dla siebie lub swojej firmy? Skontaktuj się z nami:

Jak działają aplikacje rozszerzonej rzeczywistości?

Według Wikipedii rozszerzona rzeczywistość to system łączący świat rzeczywisty z generowanym komputerowo. Do jego stworzenia wykorzystuje się obraz z kamery, na który nałożona jest generowana w czasie rzeczywistym grafika 3d.

Współczesne aplikacje rozszerzonej rzeczywistości możemy używać zarówno przy pomocy ekranu smartfona jak i okularów rozszerzonej rzeczywistości.

W tym filmie znajdziemy kilka ciekawych aplikacji rozszerzonej rzeczywistości dostępnych na smartfonach:

Tutaj z kolei mamy wizualizację działania produktu Google Glass opartego na wykorzystaniu okularów rozszerzonej rzeczywistości:

 

Do czego wykorzystać aplikacje rozszerzonej rzeczywistości?

Aplikacje rozszerzonej rzeczywistości to w dzisiejszych czasach już nie tylko gry czy innego rodzaju rozrywka. Twórcy rozwiązań rozszerzonej rzeczywistości wierzą, że w przyszłości znikną z naszego życia telewizory, ekrany, czy smartfony, a wszystko co do tej pory robiliśmy przy użyciu komputera będziemy rozbić w goglach AR.

Ten przykład (test gogli HoloLens firmy Microsoft) świetnie pokazuje współczesne możliwości rozszerzonej rzeczywistości:

Czy tak będzie wyglądał nasz świat przyszłości?

Przyszłość aplikacji rozszerzonej rzeczywistości wygląda bardzo obiecująco. Na ostatniej konferencji właściciele Facebooka zapowiedzieli udostępnienie nowych rozwiązań, które mają pchnąć rozwój rozszerzonej rzeczywistości do przodu.

Niesamowite wrażenie robi również projekt MagicLeap, który w całości opiera się o gogle rozszerzonej rzeczywistości:

 

Na temat rozszerzonej rzeczywistości powstało również wiele różnego rodzaju wariacji – czasem optymistycznych a niekiedy pesymistycznych. Warto zobaczyć film Hyper Reality, który przedstawia możliwy (niezbyt optymistyczny) wariant rozwoju technologii AR.

Zobacz nasze portfolio:

EPICVR – tworzymy aplikacje rozszerzonej rzeczywistości na wszystkie dostępne platformy. Skontaktuj się z nami już dziś i dowiedz się jak aplikacje AR mogą zmienić Twój biznes!

Czytaj więcej: Content VR | Blog o VR | Film 360 | Filmy 360 Warszawa | Tworzenie filmów 360 | dźwięk binauralny | filmy 360 | filmy VR | aplikacje 360 | aplikacje VR| aplikacje virtual reality | aplikacje AR, aplikacje rozszerzonej rzeczywistości