W skrócie
- Storytelling w VR rządzi się własnymi prawami: widz sam wybiera, gdzie patrzy, więc nie da się go „zmusić” kadrem.
- Uwagę prowadzi się dźwiękiem, ruchem, światłem i rozmieszczeniem postaci.
- Fabuła musi znieść to, że część widzów przegapi element sceny — kluczowe informacje powtarza się w kilku miejscach.
- Te same zasady stosujemy w scenariuszach szkoleniowych, nie tylko w produkcjach filmowych.