Gry VR ze studia EPIC VR

GRY VR ZE STUDIA EPIC VR

Gry VR to obok aplikacji VR i filmów 360 jeden z filarów działalności EPIC VR. Przedstawiamy Wam nasz dorobek w obszarze gamingu w wirtualnej rzeczywistości. Dodatkowo, w tym blogowym wpisie znajdziecie również wiele odnośników do naszych poprzednich eksperckich tekstów, w których opowiadamy o naszym podejściu do projektowania gier VR.

 

METRO VR: CO KRYJĄ PODZIEMIA?

W mieście „N” nie dzieje się dobrze. Jego obywatele żyją pod okrutnymi rządami bezdusznych gangów robotów, sterowanych przez sztuczną inteligencję. Ludzie są na samym spodzie drabiny społecznej, musząc we wszystkim ustępować mechanicznym przestępcom. W smutnej codzienności jest jeden promyk – to dzień 18 czerwca 2089, czyli 50. rocznica odzyskania miasta z rąk oprawców. Jednak uroczysty jubileusz zostaje zakłócony przez bezlitosną AI i jej żołnierzy. Czy tym samym na zawsze ugruntują się rządy sztucznej inteligencji w mieście N? To już zależy od Ciebie, drogi graczu. Wcielasz się w rolę tajnego, a jednocześnie najlepszego agenta w N-One-City. Musisz przedostać się systemem miejskiego metra, aby pokrzyżować plany sztucznej inteligencji.

 

Czy się uda? To zależy, jak sprawnie poruszamy się w wirtualnej rzeczywistości, jaki mamy refleks, jaką mamy celność. Ale bez wątpienia można powiedzieć, że EPIC VR udało się stworzyć wciągającą, oparta o jasny mechanizm grę VR. Jasny, bo Metro VR jest klasycznym first person shooter, czyli strzelanką w pierwszej perspektywie. Sterowana przez gracza postać ma dwa zadania: poruszać się i eliminować wrogów. Przekłada się to na dużą dynamikę gry i jeszcze większe zaangażowanie gracza, którego uwaga nie jest rozpraszana przez dodatkowe bodźce, łamigłówki czy wyzwania.

Zresztą, trudno byłoby w rozgrywkę wcisnąć elementy inne niż strzelanie. Tutaj wszystko dzieje się szybko. Wrogowie pojawiają się z każdej strony i od razu biorą nas na cel. Sukcesem do przetrwania jest tutaj ruch, szybki palec na spuście oraz celne oko.

STYLISTYKA KLUCZEM DO SUKCESU

Dużym plusem jest również spójna, konsekwentnie utrzymana stylistyka gry. Metro VR graficznie utrzymana jest w komiksowym, popkulturowym klimacie. Zespół grafików odpowiedzialnych za wizualną stronę gry zrezygnował z realizmu. W zamian, postawił na pewnego rodzaju umowność. Dzięki temu przemierzając poszczególne podziemne odcinki metra nie możemy narzekać na szaro-bure okolice i jednolite, monotonne kolory. Zagrażające nam roboty są kolorystycznie zróżnicowane, wystrzeliwane przez nas pociski zostawiają za sobą kolorowe smugi, a trafieniom towarzyszą znane z komiksom onomatopeje w postaci napisów typu „Vroom!”.

Omawiana gra VR zyskała przychylne recenzje pasjonatów cyfrowej rozrywki. Doceniono dynamikę i grafikę, a także wciągającą rozgrywkę, która niezauważalnie wzbudza syndrom „jeszcze jednego etapu”. Czyli – ciężko zrezygnować z dalszej zabawy i wrócić do rzeczywistości. W zamian czujemy motywację, aby zobaczyć, co jest za następnym zakrętem, za kolejnymi drzwiami, w najbliższym korytarzu.

Gra VR Metro dostępna jest w Oculus Store.

GRA VR DLA STOCK POLSKA: SZYBCIEJ, WYŻEJ, ŚMIELEJ

O ile pierwsza gra od EPIC VR zabierała graczy pod ziemię, tak kolejna produkcja tego studia prowadzi nas w przeciwnym kierunku. Robimy zwrot o 180 stopni i zamiast schodzić do tuneli metra, wspinamy się. I to nie byle gdzie. Przed nami piętrzą się bowiem wielopiętrowe wyzwania, czyli najsławniejsze wieżowce. W świecie realnym możemy jedynie je podziwiać i zachwycać się ich konstrukcjami. W stworzonej przez EPIC VR wirtualnej rzeczywistości mamy o wiele większą swobodę ruchów. Musimy bowiem… wspinać się po fasadach drapaczy chmur. I nie może to być wspinaczka rekreacyjna, połączona z zachwycaniem się widoczkami czy robieniem sobie selfie. Na szczyt budynków musimy wręcz gnać, by zameldować się tam z najlepszym możliwie czasem.      

Mechanika tej gry zakłada bowiem rywalizację z innymi graczami, którzy podejmą wyzwanie. Prezentowana gra VR powstała dla globalnego producenta alkoholu – firmy Stock. Konsumenci tej marki mogą pobrać grę made by EPIC VR, by dać się porwać zabawie. Rozgrywka służyć ma wzmocnieniu więzi klientów z marką Stock poprzez możliwość spędzenia czasu w atrakcyjny sposób oraz urozmaicenie przyjęć lub towarzyskich spotkań. Bardzo łatwo przecież wyobrazić sobie, jak na jakiejś imprezie jej goście po kolei zakładają gogle VR, by wspinać się na coraz to wyższe drapacze chmur.

TAK SIĘ BAWIĄ SUWNICOWI

Bądźmy uczciwi: gdy myślimy o operatorach tak wielkich maszyn jak suwnice, nie wyobrażamy ich sobie zapalonych gamerów, spędzających długie godziny w wirtualnej rzeczywistości. A jednak, i oni mogą docenić zalety VR. To za sprawą gry-symulatora, dzięki której podszkolą się z obsługi suwnicy.

Ten symulator wiernie oddaje rzeczywistość przemysłowej hali. Grafika została dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. Dlatego gracz niemal czuje na własnej skórze podmuchy gorąca wydobywające się z wielkich kadzi. Projektantom EPIC VR udało się też skutecznie oddać monumentalność industrialnych wnętrz: hal, fabryk, zakładów. Ale i tak najważniejsze jest to, jak realistycznie zachowuje się sterowana przez użytkownika suwnica. To jest kluczowy element sprawiający, że gra VR może być śmiało rekomendowana wszystkim operatorom maszyn ciężkich, którzy na poważne myślą o podniesieniu swoich kompetencji.

 

BO KLASYKA NA TO ZASŁUGUJE: ASTEROIDY ZAATAKUJĄ W VR

Na koniec tego omówienia growego portfolio studia EPIC VR, zostawiliśmy najnowszą produkcję. To powrót do korzeni gamingu. Projektanci EPIC VR postanowili przenieść do wirtualnej rzeczywistości grę, która na początku lat 80. dosłownie zawładnęła umysłami graczy w Europie oraz USA. Przez długi czas ta dostępna na automatach kosmiczna strzelanka była najbardziej dochodową produkcją, a ówczesny świat gier nie mógł się nachwalić jej miodności. Mowa tu o Asteroids, czyli walce małego kosmicznego niszczyciela z falami atakujących go asteroidów.

Od dziś Asteroids pod nazwą Retro Arcade VR, dostępne są dla każdego. I to w wersji VR, w której doskonale można poczuć atmosferę zagrożenia. I w której jeszcze łatwiej jest zmobilizować się do zestrzeliwania nadpływających fal latających kamieni. Niszczenie asteroidów nie jest celem samym w sobie. Tym metawyzwaniem jest zajście jak najdalej w grze, osiągnięcie jak najlepszego rezultatu i dotarcie do ostatniego poziomu i na stałe wpisanie się złotymi głoskami na tablicy wyników najlepszych graczy.

Bawiąc się przy tym tytule, nie sposób nie poczuć, że ekipa EPIC VR z gracją oddała hołd klasykowi, jaką są Asteroids. Dowodzi to kunsztu projektantów z zespołu Adriana Łapczyńskiego, którzy idealnie wyczuli mechanikę retrogry, by udanie przenieść ją wirtualnej rzeczywistości.

JAK ROBIMY GRY W EPIC VR

Na tak postawione pytanie moglibyśmy odpowiedzieć niejednym pokaźnym artykułem. To dlatego, że tworzenie gier w wirtualnej rzeczywistości jest dla nas czymś o wiele większym niż tylko techniczna czynność. Nasze podejście, przekraczające typowe rozumienie projektowania gier VR, najlepiej widać oraz najłatwiej zrozumieć zapoznając się z licznymi tekstami publikowanymi na blogu EPIC VR. Wyjaśniamy w nich subtelne, acz znaczące różnice występujące przy projektowaniu VR. Opowiadamy, jakie aspekty najsilniej determinują odbiór gry czy aplikacji VR przez użytkownika, a także wskazujemy na najefektywniejsze metody stosowane przez projektantów, mające skuteczniej angażować graczy. Podpowiadamy, jakie metody służą temu, że powstaje przyjazne graczom oprogramowanie VR