Horror VR

horror vr

Horror VR

Horror VR

Ponad dwa lata temu, zainspirowani pierwszymi filmami firmy Jaunt VR, postanowiliśmy stworzyć pierwszy w Polsce horror VR. Choć pojawiały się wtedy różne filmy 360, tworzenie ich w tamtych czasach było znacznie bardziej skomplikowane niż obecnie. Rozwiązania umożliwiające filmowanie 360 były nieco bardziej toporne. Postprodukcja filmów 360 również nie była tak łatwa jak obecnie.

Mimo wszystko postawiliśmy sobie za cel stworzyć pierwszy polski horror VR. Pomysł na fabułę był dosyć prosty. Nie będę jednak teraz zdradzał szczegółów – pod koniec tekstu możecie obejrzeć cały film. Znaczna część akcji filmu dzieje się opuszczonym „forcie Lasówka” Powstał on w 1899 r. i znajduje się na południowym brzegu Wisły, przy ul. Golikówka w Krakowie.

Do współpracy zaprosiliśmy firmę DIP 360 w składzie Cezary Śliwkowski oraz Karol Kwiatek. Zdjęcia realizowane były przy użyciu kamery 360 Ladybug 3. W ciągu jednego dnia zdjęciowego udało nam się zrealizować cały materiał. Następnie horror VR trafił do postprodukcji.

Wykonywana przez nas postprodukcja filmów 360 realizowana jest przy użyciu oprogramowania firmy Adobe. W montażowni nasz horror VR nabrał ostatecznego kształtu. Praca nad materiałem była w tamtym czasie znacznie bardziej uciążliwa niż obecnie. Nie istniały wtedy jeszcze rozwiązania pozwalające w wygodny sposób pracować nad filmami 360 w taki sam sposób jak nad tradycyjnym dwuwymiarowym materiałem. Jednak konieczność włożenia większego nakładu pracy wcale nie oznaczała przygotowania materiału gorszej jakości.

Nasz horror VR był wielokrotnie prezentowany publiczności. Niektórzy, choć z początku podchodzili do filmu z nieufnością i strachem, szybko jednak przekonali się, że filmy 360 to doskonała rozrywka.

Zobacz horror VR: Za Tobą: